Zbiornik gazowy kupiłem za gotówkę

Mieszkając w domu na wsi, gdzie nie ma dostępu do gazu ziemnego, ma się tylko jedną możliwość na korzystanie z gazu. Można go kupować w butlach. Można go również tankować do wielkiego zbiornika, z którego poprzez odpowiednią instalację płynie on do pieca centralnego oraz do kuchenki gazowej. Jeśli ma się swój własny zbiornik to gaz wychodzi naprawdę tanio.

Korzystam z naprawdę pojemnego zbiornika

zbiornik gazowy lubuskieMam w domu instalację gazową podłączoną do pieca centralnego ogrzewania. Woda w grzejnikach i ogrzewaniu podłogowym nagrzewa się tylko za pomocą gazu. Miesięcznie zużywam go ponad tysiąc litrów, co jest naprawdę bardzo dużym zużyciem. Mam na myśli oczywiście sezon grzewczy. Wówczas nie oszczędzam na ogrzewaniu naszego dosyć dużego domu. A im większy dom tym więcej gazu jest potrzebne do jego ogrzania – to przecież zupełnie naturalne. Mam więc na podwórku naprawdę duży zbiornik, w którym mieści się pięć tysięcy litrów gazu. To naprawdę sporo, bo przecież można kupić o wiele mniejsze zbiorniki. Ja kupiłem ten zbiornik gazowy Lubuskie za gotówkę. Nie pamiętam już ile zapłaciłem, ale na pewno kilka tysięcy złotych. Mogłem oczywiście wziąć taki zbiornik w dzierżawę, ale to i tak jest inwestycja na lata. Kupiwszy taki zbiornik za gotówkę przynajmniej nie muszę się wiązać umową z żadnym dostawcą gazu. Mogę kupować gaz w dowolnej hurtowni, a zamawiam go zawsze tam, gdzie zapłacę za niego najmniej w momencie dostawy.

Co prawda zainwestowałem własne pieniądze w duży zbiornik na propan butan, ale dzięki temu teraz sporo oszczędzam na dostawach gazu. Nie muszę zamawiać u żadnego konkretnego dostawcy. Kiedy przychodzi pora tankowania to przeglądam oferty cenowe dostawców i zamawiam tankowanie zbiornika po możliwie najniższej cenie. Raz zainwestowałem a teraz oszczędzam.