Zapisuję się na wyjazd językowy za granicę

Uzbierało mi się dość sporo gotówki, którą chciałam przeznaczyć na siebie. Zasłużyłam na jakiś wypoczynek po tak ciężkim roku. Interesowały mnie głównie wyjazdy edukacyjne, gdzie mogłabym jeszcze bardziej podszkolić się z języka obcego.

Wyjazd językowy za granicę był świetnym pomysłem

wyjazdy językowe za granicęJak byłam dzieckiem to rodzice często wysyłali mnie na jakieś obozy językowe i wiem jak tam wygląda. Zawsze można się doszkolić a co ważne poznać akcent i lepiej zrozumieć obcokrajowca. W tym roku interesowały mnie wyjazdy językowe za granicę i chciałam zwiedzić jakiś fajny kraj. W grę wchodziły Hiszpania, Włochy albo Anglia. Te języki znam i tylko te kraje wchodziły w grę. Pojechałam do szkoły językowej, gdzie uczyłam się jeszcze w zeszłym roku. Dyrektorka bardzo dobrze mnie zna, bo byłam najlepszą uczennicą. Zapytałam czy znaleźliby dla mnie jakieś wolne miejsce. Obiecała odezwać się jak coś będzie. Wiem, że wyjazdy językowe za granicę organizowane przez tę szkołę są najlepsze i zależało mi, ażeby pojechać. Dyrektorka zadzwoniła do mnie na dzień przed wyjazdem. Powiedziała, że zwolniło się jedno miejsce i od razu o mnie pomyślała. Zgodziłam się od razu. Miałam niewiele czasu, żeby się przygotować, ale zdążyłam. Dokumenty mam kompletne a to jest najważniejsze. Resztę ogarnę na spokojnie. Pojechałam następnego dnia rano do szkoły, gdzie była zbiórka. Było tam wiele osób, z którymi uczyłam się w tej szkole rok temu i już wiedziałam, że ten wyjazd na pewno będzie należał do udanych. Dobrze, że się udało.

Na wyjeździe było super. W życiu się tak świetnie nie bawiłam ucząc jednocześnie. Postanowiłam wrócić do szkoły, żeby mieć kontakt ze językiem na bieżąco. Za rok na pewno też zapiszę się na taki wyjazd, bo na prawdę warto. Jestem szczęśliwa.