Potrzebowałam oddać dziecko do zaufanego żłobka

 

Nie wyobrażałam sobie, żeby po urodzeniu dziecka siedzieć kilka lat w domu. Zanudziłabym się, nic nie robiąc. Kiedy córeczka skończyła sześć miesięcy, zdecydowałam się rozpocząć poszukiwania żłobka dla niej. Miałam nadzieję, że uda mi się znaleźć odpowiednią placówkę blisko mojego miejsca pracy lub zamieszkania. Kiedy wieczorem córka usnęła, zabrałam się za poszukiwania.

Posłałam dziecko do żłobka w Lubiczu Górnym

żłobek lubicz górnyZależało mi na tym, aby znaleźć miejsce odpowiedzialne, gdzie kadra pracowników jest wysoko wykwalifikowana. Całe szczęście dosyć szybko znalazłam odpowiedni żłobek Lubicz Górny to co prawda niewielka wieś, ale dzięki temu w żłobku nie miałam problemów z wolnym miejscem dla dziecka, dostępnym niemal od ręki. Byłam bardzo zadowolona, że w przypadku tego żłobka nie muszę czekać, tak jak to bywa przy zapisywaniu dziecka do przedszkola, na początek roku szkolnego. Zadzwoniłam do tej placówki i dowiedziałam się, że w każdej chwili mogę rozpocząć z moją córeczką dni adaptacyjne, podczas których dziecko przyzwyczaja się do specyfiki żłobka oraz pań, które mają się nim zajmować. Dosyć szybko przekonałam się, że wybór tego miejsca był prawdziwym „strzałem w dziesiątkę”. Córka bardzo szybko przyzwyczaiła się do swoich nowych opiekunek oraz żłobkowej rutyny. Dzięki temu nie tylko ja mogłam wrócić do pracy, ale także ona przebywała z rówieśnikami.

Zauważyłam, że odkąd poszła do żłobka nabrała ona dużej odporności i zaczęła się szybciej rozwijać. Nawet nasza pediatra powiedziała, że dzięki temu dziecko będzie mniej chorować, gdy pójdzie do szkoły. Mogłam spokojnie pracować, ponieważ wiedziałam, że moja córeczka ma w żłobku zapewnioną odpowiednią opiekę, w tym także zajęcia rozwojowe dopasowane do jej tempa rozwoju. To było bardzo ważne.