Panele winylowe do kuchni

Uparłam się na to by mieć kuchnię w stylu rustykalnym. Generalnie ten styl mi się bardzo podobał, jednak wiem, że co za dużo to niezdrowo. Ten styl jest dosyć wyrazisty, więc nie chciałam całego domu urządzań w ten deseń. Salon był bardziej uniwersalny i minimalistyczny, z kolei sypialnia prezentowała styl urban jungle.

Panele od znanego producenta

markowe panele winylowe IVCŻeby jednak całość prezentowała się tak dobrze jak w moich wyobrażeniach to trzeba było kupić odpowiednie materiały. Miałam prawdziwą czerwoną cegłę z odzysku, solidne meble na zamówienie, nawet dobre lampy upolowałam i to w promocji. Najgorzej było jednak z podłogą. Kafle ceramiczne do tego stylu totalnie nie pasują. Z kolei jakbym użyła prawdziwego drewna czy choćby zwykłe panele to zaraz bym widziałam na nich odbarwienia, zarysowania od szorowania podłogi, czy odkształcenia od stałej obecności wilgoci w pomieszczeniu. Miałam nielada zagwozdkę jak to wszystko pogodzić. Na szczęście będą w sklepie budowlanym sprzedawca zwrócił mi uwagę na markowe panele winylowe IVC. Z wyglądu wyglądały jak te z naturalnego drewna ze słojami, szybko znalazłam nawet idealne panele z ciemnego ,,drewna”. Były jednak dosyć elastyczne, miękkie, sądziłam że takie panele będą się szybciej niszczyły, w końcu są cienkie. Okazało się jednak, że te panele są bardziej solidne niż panele drewnopodobne. Nie tylko są odporne na zarysowania, czy łatwe do wyczyszczenia, ale także nie niszczą się pod wpływem działania wody, ani wysokiej temperatury w kuchni.

Bez wahania wybrałam markowe panele IVC wykonane z winylu. Nie dosyć, że są solidne, estetyczne, to jeszcze montaż nie stanowił żadnego problemu. Mam nadzieję, że trwałość faktycznie będzie taka jak deklaruje producent i nie trzeba będzie ich niedługo wymieniać.